Francja
Do czasów Jana Olbrachta stosunki polsko-francuskie, a nawet jagiellońsko-francuskie, były raczej marginalne. Ograniczały się do drobnych wyrazów poparcia, a to ze względu na wspólne dla tych krajów zagrożenie żywiołem niemieckim. Na tym jednak poprzestawano. Teraz, gdy Jan Olbracht zasiadł na tronie polskim, miało się to zdecydowanie zmienić. W roku 1500, 14 lipca, w Budzie podpisano traktat, który wiązał dynastię Jagiellonów z Francuzami. Otóż Władysław Jagiellończyk, na mocy traktatu, poślubić miał - i poślubił - księżniczkę francuską Annę de Foix et Candalle, z kolei Jan Olbracht miał związać się małżeństwem z jej siostrą Germaine. Do ścisłego wypełnienia traktatu, z przyczyn oczywistych, nie doszło. A szkoda, bo związek taki mógłby rzucić ciekawe światło na dzieje Europy - państwo niemieckie zostało by oskrzydlone, co mogłoby niebywale wzmocnić pozycję Rzeczypospolitej na zachodzie i pomóc Polsce w walce z Zakonem Krzyżackim oraz we wszelkich zatargach z państwem czeskim. W każdym razie traktat ów został wymyślony przez króla francuskiego, Ludwika XII. Francja ówczesna miała dość liczne problemy z Włochami, o które to toczyła z domem habsburskim liczne wojny. Traktat oficjalnie wymierzony był przeciw Turkom i wszystkim ewentualnym wrogom obu państw, faktycznie jednak był to dokument o charakter stricte antyniemieckim.